Premierowy pokaz filmu "First to Fight", który dokumentuje odsonięcie Pomnika Polskich Sił Zbrojnych w Parku Pamięci Arboretum odbył się wczoraj w Ambasadzie RP w Londynie - informuje Radio ORŁA fm.
Pokaz filmu stanowił okazję do spotkania z członkami Komitetu Organizacyjnego Budowy Pomnika oraz wieloma osobistościami, które wsparły jego powstanie. Wśród becnych na pokazie znalazła się m.in. Pani Ambasador RP w Londynie Barbara Tuge-Erecińska.
- Lepiej teraz, niż wogóle - ujął lapidarnie jeden z pomysłodawców utworzenia pomnika, Andrzej Meeson-Kielanowski.
- Ważniejszy jest sens pomnika, który został postawiony, żeby przypomnieć Anglikom, dlaczego my Polacy tu jesteśmy. Gdyby kiedykolwiek o tym zapomniano teraz stoi znak, który to przypomni. Poza Arboretum Narodowe przydzieliło nam większe i bardziej prestiżowe miejsce niż się spodziewaliśmy.
- Nie mogliśmy być obojętni na ten istotny brak polskiego śladu, tymbardziej, że Anglicy już mieli swoje miejsce pamięci - dodał Andrzej Meeson-Kielanowski, który jest członkiem Zakonu Maltańskiego w Wielkiej Brytanii.
- Takie polskie miejsce pamięci tamtych wydarzeń powinno istnieć już od dawna, ale jednocześnie jest to nadzwyczajny znak, który będzie stał dla przyszłych pokoleń i to jest najważniejsze - powiedziała uczestniczka wojny w szeregach AK, Teresa Kraniewska–Karska.
Postawiony we wrześniu 2009r. 6-metrowy pomnik stoi w brytyjskim Arboretum Narodowym w hrabstwie Stafforshire i jest centralnym punktem 18-metrowego granitowego kręgu. Na jego obwodzie znajdują się tablice przypominające pola bitew, w których walczyli Polacy.
Ceremonię odsłonięcia w Arboretum oglądało ponad 1,5 tys. zaproszonych gości a samego odsłonięcia dokonał książe Kent. Na uroczystości odczytano listy okolicznościowe m.in. od królowej Elżbiety II i Gordona Browna.