|
Nad samą
Tamizą, w prestiżowym Southbank Centre, formacja Zakopower zagrała
swój pierwszy jak do tej pory koncert dla Polonii. Artyści z
Podhala zostali zaproszeni do udziału w Nigel Kennedy’s Polish
Weekend, odbywającego się w ramach Polska! Year. Muzycy wytworzyli
niezaprzeczalna nić porozumienia z widownią, i nie tylko podbili
ich serca, ale również porwali publiczność do tańca w rytm
góralskich melodii. Przebojowy lider zespołu, Sebastian
Karpiel-Bułecka, w wywiadzie dla Radia ORŁA fm przyznał, że
"to, co
człowiek stara się z siebie na scenie wykrzesać, wraca od widowni
jako pozytywna energia."
Wywiad z liderem zespołu Zakopower w porannym
programie w najbliższy
poniedziałek tuż po godzinie 10:00!
Zakopower
zaskoczył nie tylko wyjątkowym brzmieniem, ale również ubraniami.
Miały one odzwierciedlać idee łączenia różnych kultur, stąd
też muzycy byli ubrani częściowo w stroje regionalne, częściowo
w sportowe; Sebastian, na przykład, założył podkarpacki pas
góralski oraz adidasy. Zapytany o muzykę, którą grają,
odpowiedział:
- Trudno nas przypisać do jednego stylu muzycznego.
Zresztą w muzyce nie oto chodzi. Gra się, bo się to kocha, i
zupełnie nieważne jest jaki to gatunek. Jak ludzie wkładają serce
w disco- polo i sprawia im to radość, to niech grają, czemu nie.
Zakopower
stoi jakby na pograniczu folku i popu, tradycji i nowoczesności,
przeszłości i przyszłości. I właśnie ta nietuzinkowość stała
się dla nich przepisem na muzyczny sukces! W rozmowie z Katarzyną
Dudarską lider Zakopower opowiada o występie w Londynie, planach na
kolejne miesiące i szczerym zamiłowaniu do muzyki.
|