|
News
|
|
Friday, 02 July 2010 19:28 |
|
Podczas gdy
Jarosław
Kaczyński podkreśla, że zaproszenie Davida Camerona do W. Brytanii jest
sygnałem poparcia w wyborach prezydenckich - Downing Street 10 „milczy”.
Nie uzyskaliśmy komentarza, który wyjaśniałby stanowisko Davida
Camerona względem kandydatury Jarosława Kaczyńskiego – informuje radio
ORŁA.fm
Jak
podkreślił sekretariat Downing Street 10, spotkanie z premierem W.
Brytanii było prywatne, a nie oficjalne.
Takie
również może być poparcie Davida Camerona, który jeszcze kilka miesięcy
temu był ostrzegany przez niektórych europarlamentarzystów przed zbytnim
ocieplaniem relacji z partią PiS. Wizyta na Downing Street 10 to
rezultat sojuszu brytyjskich Konserwatystów z PiS-em w Parlamencie
Europejskim.
Prywatne
spotkanie z premierem W. Brytanii i wizyta w Londynie, która zdaniem
Michała Kamińskiego, przewodniczącego Europejskiego Klubu Konserwatystów
i Reformatorów w PE nie miała związku z kampanią prezydencką stała się
jednak jej elementem. Jarosław Kaczyński tuż po rozmowie z Cameronem
powiedział, że: "samo zaproszenie jest jednoznaczne a życzenia, które
otrzymałem na zakończenie rozmowy także takie były". Nie bez znaczenia
jest także moment wizyty w Londynie, która miała miejsce kilka dni przed
II turą wyborów prezydenckich w Polsce.
Artur
Skupieński
|