|
Z
powodu
katastrofy pod Smoleńskiem, w Polsce mamy żałobę narodową, w związku z
czym nie
doszło do skutku żadne wydarzenie sportowe. Pięknym gestem uczcili
pamięć ofiar
piłkarze Realu i Barcelony. Spotkania i turnieje zostały przełożone, a
za
granicą piłkarze grali w czarnych opaskach.
Sport
w
Polsce
W
Polskiej lidze zawieszono wszystkie mecze.
Minutę
ciszy
zadedykowano przed meczem koszykarskiej Euroligi między Wisłą Can-Pack
Kraków i UMMC Jekaterynburgiem. Wisła przegrała 50:84 i zajęła czwarte
miejsce
w tegorocznej Eurolidze.
Mający
odbyć
się w Łodzi siatkarski Final Four został przełożony na Maj tego roku.
Początkowo FIBA chciała żeby turniej został rozegrany, nawet w trzy
osobowym
składzie po tym jak wycofała się Skra Bełchatów. Ostatecznie jednak
udało się
przełożyć i Bełchatowianie zapowiedzieli że zagrają.
Sport
za
granicą
W
ten
weekend w Hiszpanii przed arcyważnym pojedynkiem lidera z wiceliderem
ligi
zarządzono chwile ciszy. Wyraz szacunku dla ofiar katastrofy doszedł do
skutku
przy niemałym udziale Jerzego Dudka, bramkarza Realu. Samo spotkanie
było
ciekawym widowiskiem. Obydwa zespoły miały przed meczem tyle samo
punktów w
lidze. Wygrała Barcelona 2:0, ale mimo to ma tylko trzypunktową
przewagę nad
Realem i wszytko może się jeszcze zdarzyć.
Pamięć
ofiar
katastrofy na Ukrainie została zaznaczona na boiskach i parkietach
Europy. Liczni Polscy piłkarze w Europie grali z czarnymi opaskami,
między
innymi Łukasz Podolski w Niemczech.
W
Formule
1, Robert Kubica zapowiedział, że w GP Szanghaju pojedzie z żałobnym
akcentem
na kasku.
Paweł
Dziedzic
|