Polacy w Bitwie o Wielką Brytanię PDF Print E-mail
share
Friday, 27 August 2010 10:53

19 sierpnia rozpoczęła się druga faza Bitwy o Wielką Brytanię. Tego dnia do akcji weszła pierwsza polska jednostka: 302 Dywizjon Myśliwski „Poznański”.

Udział Dywizjonu 302 „Poznańskiego” w Bitwie o Wielką Brytanię był znaczny: piloci zestrzelili na pewno 27 maszyn wroga, prawdopodobnie 11 i uszkodzili 2 niemieckie samoloty. W akcjach bojowych poległo 6 pilotów polskich i 1 pilot brytyjski .

Losy wojny mogły potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby nie udział w walkach polskich pilotów.

W bitwie o Wielką Brytanię najpierw w składzie, a potem u boku RAF, walczyły 4 polskie dywizjony - 2 bombowe (300 i 301), 2 myśliwskie (302 i 303) oraz 81 polskich pilotów w dywizjonach brytyjskich, w sumie 144 polskich pilotów (poległo 29), co stanowiło 5% ogółu pilotów RAF biorących udział w bitwie. Polacy zestrzelili około 170 samolotów niemieckich, uszkodzili 36, co stanowiło około 12% strat Luftwaffe. Dywizjon 303 był najlepszą jednostką lotniczą, biorąca udział w bitwie o Anglię, zgłosił zestrzelenie 126 maszyn Luftwaffe.

Według brytyjskich historyków wojskowości, za końcową datę bitwy o Anglię należy uznać 31 października 1940 roku. Odparcie blisko czteromiesięcznej ofensywy Luftwaffe kosztowało życie 544 brytyjskich i sprzymierzonych lotników, w tym 29 Polaków.

Jak się szacuje, przy życiu pozostaje jeszcze około 100 brytyjskich weteranów bitwy.

Spośród 144 uczestniczących w bitwie o Anglię polskich pilotów żyje już tylko jeden - przebywający w domu opieki w Kanadzie 96-letni generał Tadeusz Sawicz.

- W okresie Bitwy o Wielką Brytanię byłem w Kazachstanie. Zostałem tam wywieziony w 1940 roku. W tamtym czasie byliśmy odcięci całkowicie od wszelkich wiadomości. Ludzie, których znałem i brali udział w Bitwie o Wielką Brytanie, niestety już nie żyją – mówi Wacław Gąsiorowski, pracownik Instytutu Gen. Sikorskiego w Londynie.

Zwrócił także uwagę na znikomą świadomość tamtych wydarzeń wśród młodego pokolenia Polaków:

- Nie zauważam zainteresowania wśród Polaków, którzy przyjechali tutaj po 2006 roku. Ich zainteresowani i potrzeby skupione są na zupełnie innych sprawach co jest rzeczą oczywistą. Z drugiej jednak strony, kiedy spotykam tych młodych ludzi dostrzegam, że posiadają znikomą wiedzę na temat historii Polski. To przykre, ale takie jest moje odczucie – mówił Gąsiorowski.

71 rocznica wybuchu II wojny światowej

W tym roku przypada również 71 rocznica wybuchu II wojny światowej.

1 września wojska niemieckie weszły na terytorium Wolnego Miasta Gdańsk i Polski, rozpoczynając tym samym działania wojenne w Europie (operacja Fall Weiss). Niespełna 10 minut później niemieckie bombowce zaczęły bombardowanie polskiego miasta Wieluń. O 4.45 niemiecki pancernik szkolny Schleswig-Holstein rozpoczął ostrzeliwanie Polskiej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Rozpoczęła się II wojna światowa.

Jak co roku obchody wybuchu II wojny światowej są przeprowadzane w wielu miastach Polski. W 71 rocznicę wybuchu II wojny światowej zostanie uczczona pamięci ofiar nalotu bombowego na miasto Wieluń, nadanie imienia. Patronat honorowy nad obchodami objął prezydent RP Bronisław Komorowski.

Niemcy zrzucili na Wieluń łącznie 380 bomb, które zabiły ok. 1200 osób, w tym dzieci i chorych. Miasto zostało zniszczone w 70%, a samo ścisłe centrum w 90%, m.in. ratusz miejski, budynki sakralne – kościół farny i klasztor po-augustiański oraz synagoga.

Trwają również wyjątkowe przygotowania do obchodów 71. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej, w ramach których inscenizację obrony o Westerplatte wyreżyseruje Bogusław Wołoszański.

Wielu niegdysiejszych polskich żołnierzy na stałe mieszka dziś w Wielkiej Brytanii. Tutaj wybudowali swoje życie po wojnie. Z każdym rokiem jest ich coraz mniej.

- W chwili wybuchu II wojny światowej pracowałem w rzeszowskiej fabryce Cegielskiego w tzw. Fabryce Obrabiarek. Produkowaliśmy wówczas półautomatyczne działa przeciwlotnicze kaliber 40 milimetrów. Czasami wysyłaliśmy je do Anglii w zamian za informacje i plany dział przeciwlotniczych Boforsa. Wiadomość o ataku Niemiec była wstrząsająca dla nas wszystkich. Wiedzieliśmy, że nasze losy są w rękach wszystkich walczących - wspomina płk Stanisław Berkieta, który od blisko 70 lat mieszka w W. Brytanii.

Materiał dźwięowy na antenie w sobotę po godzinie 18:00, powtórka w niedzielę także po 18:00 czasu brytyjskiego.

TERAS W REPLAY. KLIKNIJ TUTAJ!

 

pj

 
 

 


Pobierz - -Jak oceniają nas inne media - -Materiały prasowe - -ORLA playery - -Kontakt

Copyright © 2012 Radio Orla Ltd. All Rights Reserved.
Radio ORLA is a registered trademark orla.fm
Fill out your e-mail address
to receive our newsletter!
Full name:
E-mail address:
 
RSS news