Przywitać lato można w najróżniejszy sposób. 35 tysięcy ludzi postanowiło zjawić się wczesnym ranem na równinie Salisbury w hrabstwie Wiltshire w południowej Anglii tuż przy megalitycznym kręgu kamieni zwanym Stonehenge - podaje ORŁA fm. W tym roku pierwszy dzień lata przypadł w weekend, pogoda dopisała, stąd frekwencja była wysoka. Entuzjazm wzmagał apetyt przybyłych, którzy nie zapomnieli pozostawić po sobie tysięcy drobnych śmieci wokół kręgów.
Setki mitów i legend ściąga co roku miliony ludzi z całego świata w to wyjątkowe miejsce. My także ulegliśmy tej miłej sugestii a baczna obserwacja głazów odkryła przed nami kolejną nowinę. Stonehenge stał się "sceną" wielu ptaków, które okazale prezentowały się na wieńczących krąg poziomych kamieniach. "Skrzydlaci aktorzy" byli niewątpliwie zdobywcami miejsca, które dla ludzi zostało oddzielone kilkudziesięciometrową połacią zieleni.
Popołudniu pogoda uległa zmianie, nadeszły ciężkie, burzowe chmury a przytłumione światło sprawiło, że kromlech jawił się w zupełnie innych barwach i nabrał posępnego oblicza. Wytrwali mogli teraz dostrzec różnicę w kolorach i nasyceniu cieni.
Przypomnijmy, że krąg pionowo ustawionych głazów na równinie Salisbury powstawał etapami pomiędzy 3000 - 1600 lat p.n.e. W 1986 r. zaliczony został do światowego dziedzictwa UNESCO.