Może
jednak warto zaufać polskiemu budowniczemu? Brytyjski bandyta, który
pod pozorem naprawy przeciekającego dachu w domu polskiego weterana
wojennego podjął próbę kradzieży portfela, został w tym tygodniu
skazany na karę więzienia.
Stephen Gillespie -
narkoman i złodziej, został pozbawiony wolności na okres 3 lat przez
Sąd Koronny w Oksfordzie. Anglika uznano winnym kradzieży,
nie rabunku. Ofiara zdarzenia zachowała się jak bohater. 101-letni
Kazimierz Michalski, któremu Gillespie próbował ukraść portfel, zamknął
47-letniego złodzieja w stalowym uścisku i uwolnił go dopiero, gdy ten
zrobił się czerwony i zaczął ciężko oddychać. Michalski – emeryt, który
walczył w czasie Drugiej Wojny Światowej oraz przeżył zesłanie do
rosyjskich łagrów, zapobiegł kradzieży 300 funtów ze swojego portfela.
Po wydaniu wyroku przez sąd, Michalski powiedział o rabusiu: “To drobny
złodziejaszek i słabeusz”.